O mnie
Wierzę w profesjonalizm z ludzką twarzą.
W zaufanie, szczerość i relacje, które nie kończą się wraz z przekazaniem kluczy.
Chcę, żeby moi klienci czuli, że mają obok siebie kogoś, kto zna ich historię, rozumie ich potrzeby i po prostu się nimi zaopiekuje — od pierwszej rozmowy, również długo po odebraniu kluczy.
To właśnie ta relacja i moment, w którym widzę, że ktoś naprawdę odnalazł tutaj swoje miejsce, dają mi największą satysfakcję.
Mam słabość do architektury, dobrego designu i pięknych detali. Ale dom to dla mnie znacznie więcej niż wnętrze. To światło o poranku, kawa na tarasie i codzienność, do której chce się wracać. Najpierw słucham. Potem szukam. Bo nie chodzi tylko o metry. Chodzi o to, żeby poczuć się u siebie.
Mam słabość do architektury, dobrego designu i pięknych detali. Ale dom to dla mnie znacznie więcej niż wnętrze. To światło o poranku, kawa na tarasie i codzienność, do której chce się wracać. Najpierw słucham. Potem szukam. Bo nie chodzi tylko o metry. Chodzi o to, żeby poczuć się u siebie.
Justyna Borecka
-
LUDZIE
Najpierw człowiek, potem nieruchomość
Zanim zaczęłam zajmować się nieruchomościami, przez lata pracowałam z ludźmi. Nauczyło mnie to przede wszystkim słuchać, zadawać właściwe pytania i dostrzegać potrzeby, które nie zawsze mieszczą się w formularzu z kryteriami wyszukiwania. -
HISZPANIA
Znam ją od strony codziennego życia
Nie patrzę na Hiszpanię wyłącznie przez pryzmat ofert. Sama tutaj mieszkam, wychowuję dzieci i wiem, jak bardzo wybór miejsca wpływa na codzienność. Szkoła, dojazdy, sklepy, sąsiedztwo, morze czy życie poza sezonem bywają równie ważne jak metraż domu. -
NIERUCHOMOŚCI
Nie pokazuję wszystkiego. Szukam właściwie.
Nie zależy mi na wysyłaniu dziesiątek linków. Najpierw chcę zrozumieć, jak chcesz tutaj żyć, a dopiero później wybieram nieruchomości, które naprawdę odpowiadają Twoim potrzebom, możliwościom i planom. -
PO ZAKUPIE
Pomagam również wtedy, kiedy nieruchomość jest już Twoja — w organizacji wyposażenia, uruchomieniu mediów, opiece nad domem i codziennych sprawach na miejscu. Chcę, żeby zakup w Hiszpanii był początkiem czegoś dobrego, a nie końcem naszej współpracy.
A manifesto in one letter
Four words that decide how I work
and which places I choose.
-
Casa
Because everyone deserves a place they can call home.
-
Costa
Because living closer to the sea changes everyday life.
-
Cuidado
Because care is the foundation of trust.
-
Comunidad
Because the finest memories are made by people.
Zasady, których nie zmieniam
Cztery rzeczy, których możesz się ode mnie spodziewać.
Niezależnie od tego, po której stronie transakcji jesteś.
-
Mówię wprost
Jeśli widzę wadę nieruchomości, mówię o niej. Jeśli cena jest oderwana od rynku — również. Wolę trudną rozmowę na początku niż rozczarowanie później. -
Nie pracuję na ilość
Nie zasypuję kupujących przypadkowymi ofertami i nie obiecuję sprzedającym rzeczy, których rynek może nie potwierdzić. Liczy się dobra selekcja, właściwe przygotowanie i konkret. -
Dobra sprzedaż zaczyna się przed publikacją ogłoszenia
Czasem wystarczy kilka zmian, żeby nieruchomość pokazała swój potencjał. Mogę zająć się home stagingiem, przygotowaniem wnętrza i prezentacją nieruchomości, tak aby wydobyć z niej to, co najlepsze i zwiększyć jej atrakcyjność w oczach kupujących. -
Zostaję dłużej niż do podpisu
Zakup lub sprzedaż to tylko część całego procesu. Dokumenty, bank, media, fachowcy czy późniejsza opieka nad nieruchomością — pomagam również wtedy, gdy transakcja jest już za nami.
Opowiedz mi swoją historię.
Moją już znasz.
Pierwsza rozmowa nie zobowiązuje do niczego. Zwykle trwa czterdzieści minut i kończy się listą rzeczy, które warto sprawdzić.